Loading

Blog

"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u jej celu." J.R.R. Tolkien

Świętokrzyska Toscania

Takiego zakończenia treningu się nie spodziewałem… No dobra wyobrażałem sobie, że może tak właśnie swoje treningi kończą Francuzi albo Włosi, ale nie tu… Toskania – ok! Alzacja, Bordeaux, no może Niemcy w rejonach Renu, Mozeli czy wijących mocno się zakoli rzeki Ahr ale nie w Górach Świętokrzyskich. Nie pod moją chałupą! …

hardasuka ultimate triathlon challenge 2016

„Ogl\u0105daj\u0105c ten film, moim marzeniem sta\u0142a si\u0119 kolejna koszulka finiszera z tych zawod\u00f3w. \u0141omot dla cia\u0142, skrajne emocje szargaj\u0105ce serca i uczta dla duszy – taka jest HardaSuka – jeden z najtrudniejszych triathlon\u00f3w na \u015bwiecie! Zanim jednak zdecydujesz si\u0119 na start, przemy\u015bl to kilka razy – \u0142atwo nie b\u0119dzie ale dla tego w\u0142a\u015bnie warto!”

swimrun otillo hvar – team spirit – film

Nie ma co tu dużo pisać Aśka napisała już wszystko tutaj. Warto jednak zobaczyć na własne oczy, by nabrać pokory przed czymś na co nie mamy wpływu. Przed naturą i tym co ona dla nas na zawody szykuje. Dużo pracy przed nami ale najważniejsze, że jest chęć, by ją wykonać. Pierwszy film o tym jak […]

gorzki smak chorwackiego swimurnu…

Jędrek mówi: napisz relację na mojego bloga, więc piszę… Nie wiem gdzie jest początek tej historii, a może bardziej przygody (Em kładzie się właśnie w nogach, więc być może to będzie dobra opowieść)… (Tak zaczyna się wspomnienie Asi z naszego wyścigu w ramach Otillo Swimrun World Series Hvar! W sumie 11 km pływania w wodzie o temp. 14 stopni. i 34 km lądem rozgrzanym do 25 stopni Celsjusza. Wszystkiemu towarzyszył złośliwy wiatr Jugo, wiejący z prędkością 16 m/s, wprowadzający prądy morskie w pławy o przeciwnym kierunku niż fale. 50 ze 100 teamów nie ukończyło tego wyścigu. Jednym z nich byliśmy niestety i my)…

zimny start w swimrunie 1000 jezior – niemcy 2016

…Stajesz się otępiały, zawęża się pole widzenia. Twoim ciałem zaczynają rządzić drgawki. To akurat naturalna obrona przed zimnem. Organizm wywołuje je, by wytworzyć więcej energii na ogrzanie. Wiedząc to, trzeba dużo mówić, zadawać sobie nawzajem na głos pytania, choć akurat na to nie ma się ochoty. Na bieżąco kontrolować trzeba stan partnera….

z pamiętnika młodego zielarza

– Tato, a co dzisiaj na obiad? – Makaron z masłem i pietruszką. Wróć nie ma pietruszki. Będzie zatem z ziołami. – A jakimi ziołami? – Takimi jakie sama znajdziesz! … Zielenina zebrana własnoręcznie smakuje najlepiej, szczególnie na początku wiosny. Wiosno nap…laj! Nie mogę się doczekać powtórki z rozrywki 😉

ultra zmiany, czyli nie bój się nieznanego!

…”Trzy lata później, dojrzewam do tego, by zmienić pracę. Wykonywałem ją od prawie 18 lat. To szmat czasu, dużo przyzwyczajeń, sprawnie działających schematów, krótko mówiąc kawał życia. Nie ukrywam dawała mi ona stabilizację finansową ale w formie w jakiej to robiłem ostatnio, przestała być fajna. Zacząłem się dusić i czuć, że to nie jest moje miejsce. Zatem tak jak przed biegiem ultra, zerknąłem na mapę, spakowałem plecak, uzupełniłem bukłak i na początku tego roku ruszyłem w nieznane”…

Swimrun rules cz. 1 „jesteście tak silni, jak wasze najsłabsze ogniwo.”

  W Swimrunie zasadą jest udział zawodników w parach, której członkowie nie mogą rozdzielać się na odległość większą niż 10 m.  (Wyjątkiem są swimruny rozgrywane w Basenie Morza Śródziemnomorskiego) Start w parach podyktowany jest względami bezpieczeństwa. Często trasy biegowe wiodą trudnym, odludnym terenem, gdzie nie można liczyć na pomoc z zewnątrz. Wtedy w razie problemów […]

Na desce z wulkanu!

Podczas mojej ostatniej podróży po Ameryce Centralnej, wiedziałem, że ostatnią szansę, by doprowadzić do bliższego spotkania z wulkanem, będę miał w Nikaragui. Nie przypuszczałem jednak, że będzie ono aż tak bliskie. Nawet teraz jak to piszę, wciąż w zębach czuję ten wulkaniczny żużel 😉

SALVADOR – SKOKI DO WODY Z WYSOKOŚCI!

„6 metrów? Co to jest 6 metrów! Niezła mi atrakcja dla twardzieli”… Powtarzałem tak sobie w myślach, gdy lokalny „przewodnik” prowadził nas na skały, by poskakać z wysokości do wody. Większą atrakcją i ryzykiem był chyba sam przejazd lokalnym „chickenbusem” z El Tunco do Tamanique, gdzie proponują tego typu zabawy. Pół godziny spaceru po krzakach w […]
1 2 3 4