Loading

Bez kategorii

swietokrzyska-chata-biegacza-czas-na-swietokrzyskie

#czasnaświętokrzyskie – Świętokrzyska Chata Biegacza

Na skraju Puszczy Jodłowej w Nowej Słupi, czyli u stóp św. Krzyża prowadzi agroturystykę Świętokrzyska Chata Biegacza, która nastawiona jest na ludzi aktywnych. Biegaczy, kolarzy, piechurów. Zrobić zdjęcie jej trudno – tej Ance oczywiście, bo wciąż coś robi przy domu. Albo wybiera miód z własnej pasieki albo wykasza wokół domu albo sama przebiera się w biegowe ciuchy i pędzi do lasu. Pędzi to może dużo powiedziane, bo nie robi tego dla czasów, tylko dla frajdy obcowania z naturą i ludźmi, którzy na łonie natury lubią spędzać czas. Taka jest właśnie Świętokrzyska Anka! Przynajmniej taką ksywę ma u mnie i nie wiem czy to ja jej ją przypisałem, czy może kiedyś tak się przedstawiła.

„Pole – las, woda – wieś, nadszedł czas – miotło nieś.” – czyli z wizytą u świętokrzyskiej zielarki

Wizyta w chatce na kurzej stópce nie mogłaby się zakończyć bez poczęstunku. Ja, który często biegam po okolicznych lasach, wiem jakie te czarownice potrafią być podstępne. Najpierw bieg zaczyna się niewinną lekko pofałdowaną ścieżką, by za chwilę walnąć na nią spróchniały konar, w którym naskakując na niego, zapada mi się noga po kolano. Albo usieją dróżkę korzeniami i ostrymi głazami, kiedy moje stopy chciałyby już tylko po płaskim i miękkim. Znam te sztuczki i tu też podejrzewałem, że zwykły poczęstunek podpłomykami prosto z ogniska i herbatką z chabrów, zamieni się w coś strasznego. I miałem rację…

#czasnaświętokrzyskie – wakacje z dziećmi

Szukasz miejsca na wakacje w Górach Świętokrzyskich, gdzie mógłbyś się zatrzymać z dziećmi? Już nie musisz – ja zrobiłem to za Ciebie! 🙂 A w zasadzie, to miejsce samo mnie znalazło. Pamiętacie moje spotkanie z nowym sąsiadem winiarzem? To właśnie on naraił mi to miejsce, gdy od słowa do słowa, zaczęliśmy rozmowę, że brakuje fajnych miejsc w naszym regionie, skierowanych do konkretnych grup. Takich jak biegacze, kolarze, rodziny z dziećmi, koniarze etc. Kiedy padł wyraz z dziećmi – Piotr szybko wtrącił – a w Tarczku w Pytlówce byłeś..?

Bezpłatna komunikacja wokół Św. Krzyża – nowa opcja m.in dla biegaczy!

Co ranek, gdy wchodzę na górkę prze domem, widzę niemal cały 19 km odcinek szlaku od Nowej Słupi do św. Katarzyny. Prawie całe pasmo Łysogór i mimo, że zostawiłem tam więcej odcisków stóp, niż na moim domowym dywanie, to tak i tak za każdym razem mam ochotę rzucić wszystko i tam biec. Chciałbym byście i Wy poznali ten szlak. Tym bardziej, że są nowe opcje rozwiązujące odwieczny dylemat – jak wrócimy do samochodu?

XI zimowe nocne wejście na Śnieżkę.

Bardzo cieszyłem się z tego wyjazdu, bo oprócz tego, że mogłem sobie pohasać po zimowych Karkonoszach. W pięknych okolicznościach przyrody zrobić testy zimowego sprzętu Icebuga i Dobsoma, to dodatkowo organizator Krzysztof Kwiatkowski, złożył mi propozycję, bym podczas prelekcji organizowanych w ramach tego wydarzenia, wypowiadał się po Adamie Bieleckim – himalaiście z nowego pokoleniu lodowych wojowników… dalej jest już tylko gorzej 😉

Zimowe testy Dobsoma i Icebuga w Karkonoszach

W górach zima w pełni. Plany na nowy sezon dosyć ambitne, więc wiadomo, że robiąc tzw. siłę sporo czasu spędzę na lodzie, w śniegu i na mroźnym wietrze. Warto zatem się doopatrzyć w niezbędny sprzęt. Stara odzież termoaktywna wyczuwalna jest już z daleka, buty nie spełniają standardów bezpieczeństwa. Z pomocą przyszedł skandynawski partner Dobsom i […]

swimrun otillo hvar – team spirit – film

Nie ma co tu dużo pisać Aśka napisała już wszystko tutaj. Warto jednak zobaczyć na własne oczy, by nabrać pokory przed czymś na co nie mamy wpływu. Przed naturą i tym co ona dla nas na zawody szykuje. Dużo pracy przed nami ale najważniejsze, że jest chęć, by ją wykonać. Pierwszy film o tym jak […]

Na desce z wulkanu!

Podczas mojej ostatniej podróży po Ameryce Centralnej, wiedziałem, że ostatnią szansę, by doprowadzić do bliższego spotkania z wulkanem, będę miał w Nikaragui. Nie przypuszczałem jednak, że będzie ono aż tak bliskie. Nawet teraz jak to piszę, wciąż w zębach czuję ten wulkaniczny żużel 😉

ROCKMAN SWIMRUN 2016 – HISTORYCZNY START PIERWSZYCH POLAKÓW

…”Hasło reklamowe organizatorów, że przyjdzie nam stoczyć jeden z najbardziej dramatycznych pojedynków z naturą, nie było pustym sloganem. Lysefjord, czyli Świetlisty Fiord to około 42 kilometry zachwycających krajobrazów, pionowo wznoszących się skalnych ścian, sięgających do 1000 metrów wysokości. Skał gęsto porośniętych dziwnymi kształtami drzew i krzewów pokrytych różnymi kolorami mchów. Wielka plątanina korzeni.  Wrzosowiska, udekorowane […]

idealne śniadanie

Celebrowanie śniadań to moja specjalność. Kiedyś pierwszy posiłek dnia zdarzało mi się zjadać tuż po przebudzeniu, czyli koło 12. Dziś staram się wstawać skoro świt, łapię jakiś owoc i lecę na trening. Za to po treningu, tak koło 8 lubię zasiąść do stołu i spędzić nad nim wraz ze wszystkimi domownikami trochę czasu. Kto, był […]